4312
1
1
Bezimienny 40-letni singiel tak się oddał waleniu konia, że stracił przytomność. Wyglądało na to, że jego życie w tym świecie dobiegło końca, ale kiedy odzyskał świadomość, ujrzał przed sobą uroczą dziewczynę, która patrzyła na niego z troską. Nazywała się Misha i wołała na niego „Norn”. Według niej prawie utonął w rzece. Mężczyzna wciąż zdezorientowany spojrzał w taflę wody i zobaczył odbicie przystojnego chłopca z uszami zwierzęcia. Został zreinkarnowany w innym świecie jako Norn. W tym świecie mieszkańcy mieli uszy i ogony zwierząt. Co więcej, kobiet było więcej niż mężczyzn, a społeczeństwo praktykowało poligamię. Misha była pierwszą żoną Norn. Chociaż jeszcze nie byli małżeństwem, już mieszkali razem. Dla niej zdejmowanie ubrań i kąpiel z nim nie stanowiło żadnego problemu. Podczas gdy Misha myła ciało Norn, jego kutas coraz bardziej puchł i twardniał…